Brak wyobraźni jednego z działkowców o mało nie doprowadził dzisiaj do tragedii.
Porzucone w rowie melioracyjnym odpady zostały podpalone, a ogień zaczął szybko się rozprzestrzeniać.
Dzięki przytomności i szybkiej akcji działkowców, którzy zauważyli ogień pożar nie zajął sąsiadujących z rowem działek.
Niestety nikt nie zauważył bezmyślnego podpalacza.

Przypominamy o całkowitym zakazie palenia śmieci i odpadów na terenie działek. W związku z dzisiejszym incydentem każde zauważone ognisko będzie dokumentowane i zgłaszane do Straży Miejskiej.